| |||||||||
| Ciekawostki | |||||||||
|
Pogoda w Irlandii ||
Język irlandzki ||
Słowniczek skrótów ||
Aktualne ceny || Karta czy gotówka || Kuchnia || Puby i cráic || Od 4,0% w górę || | |||||||||
| POGODA | |||||||||
|
Pogoda w Irlandii jest słynna na całym świecie. Opadów jest tam najwięcej w Europie, a zimy - oprócz gór - praktycznie nie ma (np. na Wyspach Aran zimą zdarza się jedynie poranny szron). Ponad 50 odcieni zieleni w Irlandii jest dowodem niezwykle łagodnego zimą i latem klimatu, z dużą ilością wilgoci w powietrzu. | |||||||||
|
Malin Head |
|||||||||
|
Belmullet |
|
Dublin |
|||||||
|
Cork |
|||||||||
|
Najcieplejsze miesiące to czerwiec, lipiec i sierpień, z temp. 18 - 23 °C. Zimą temperatura nie spada raczej poniżej 5 °C (oprócz regionów górskich). Najmniej opadów jest w lipcu, a najwięcej od listopada do stycznia. Ale w praktyce, nawet w lipcu, pada prawie codziennie. Dlatego wybierając się na całodzienne zwiedzanie czy jazdę rowerem, zawsze trzeba pamiętać o zabraniu odpowiedniej odzieży. Słoneczna pogoda rankiem wcale nie gwarantuje ujrzenia zachodu słońca. Każdy dzień raczej na pewno przyniesie przynajmniej przelotne opady. W dziale Mapy znajdują się mapy pogodowe Irlandii. | |||||||||
| JĘZYK IRLANDZKI | |||||||||
|
Wbrew pozorom istnieje podobieństwo między językami irlandzkim i polskim (przynajmniej fonetyczne)! Oto dowód: Irlandzki i języki pokrewne jak szkocki gaelicki i język mieszkańców Wyspy Man tworzą gaelicką lub goidelicką odmianę języków celtyckich. Walijski, kornicki i obecnie już nie istniejący galijski (język, jakim posługiwano się we Francji, zwanej wówczas Galią, zanim kraj ten został najechany przez rzymskie legiony Cezara.) składają się na część rodziny języków indo-europejskich. Pokrewnymi językami celtyckimi posługiwali się Galaci w Anatolii (współczesna Turcja), do których Św. Paweł pisał swoje listy, a także polska i hiszpańska Galicja, co daje wyobrażenie, jak rozległe tereny zamieszkiwali Celtowie w czasach przedchrześcijańskich. Jeżeli chodzi o podobieństwa, oto parę przykładów: 1. Występująca w języku polskim różnica między formami "ona jest" i "ona bywa" dokładnie koresponduje z irlandzkimi: tá sí i bíonn sí. Ta różnica nie jest możliwa do wyrażenia przy użyciu samych tylko czasowników w angielskim, francuskim ani niemieckim. Jest to natomiast możliwe w innych językach celtyckich jak: walijskim, bretońskim, szkockim gaelickim i w innych językach słowiańskich. 2. Zarówno polski jak i irlandzki mają tendencję do zmiękczania głosek: zmiękczone brzmienie spółgłoski "n" w polskim wyrazie "nie" dokładnie odpowiada brzmieniu "n" w irlandzkim słowie "níl". 3. Wiele końcówek takich jak pierwsza osoba liczby pojedynczej czasu teraźniejszego i 2 osoba liczby pojedynczej czasu przeszłego są w obu językach wymawiane podobnie: polski: jestem / bywam / byłaś irlandzki: táim / bím / bhís źródło: www.irlandia.pl | |||||||||
| SŁOWNICZEK SKRÓTÓW | |||||||||
|
Znalazłem w sieci bardzo ciekawy zbiór terminów, skrótów i akronimów używanych w codziennym życiu w Irlandii. W codziennej prasie czy newsach bardzo często zdarza się, że przywoływane są jedynie skróty partii politycznych, irlandzkie nazwy komórek rządowych itp. Niniejszy słowniczek, mam nadzieję, w jakimś stopniu pomoże lepiej zrozumieć irlandzką rzeczywistość. | |||||||||
| AKTUALNE CENY | |||||||||
|
Poniżej znajdują się aktualne, wybrane ceny w €, uzyskane dzięki informacjom przekazanym przez Witka Kosińskiego (thx!).
Najtańsze zakupy: Tesco, Dunnstores, Supervalue, SuperQuinn, Marks&Spencer, Aldi. Sieci mniejszych sklepów (np. Centra) są nieco droższe. | |||||||||
| KARTA CZY GOTÓWKA | |||||||||
|
Odwieczny problem - co zabrać ze sobą? Jeżeli mamy kartę kredytową lub płatniczą, to gotówkę można wziąć, ale w niewielkiej kwocie. Chyba że w Polsce znajdziemy punty irlandzkie po dobrym kursie. Jeżeli nie, to warto wziąć kilkadziesiąt marek lub dolarów na pierwsze nagłe potrzeby (np. taksówka czy pierwsze niezbędne zakupy) i wymienić je na po drodze lub już na miejscu w Irlandii. Sposoby wymiany są trzy: na europejskich lotniskach w automatach, na lotnisku w Dublinie lub w portach w oddziale banku albo w kantorach. We wszystkich przypadkach stracimy jednak na wymianie, ponieważ w automatach kurs jest zaniżony, a w kantorach oprócz kursu wymiany pobierana jest dodatkowa prowizja.
Karty płatnicze w systemie Maestro są akceptowane przez większość bankomatów w Irlandii (np. Bank od Ireland i AIB Allied Irish Bank). Nie ma problemu z wyciągnięciem na nie gotówki 24 godziny na dobę po aktualnym kursie bankowym. Pobierana jest prowizja bankowa 2 % (koszt przeliczenia IR£ na PLN).Poza tym kartami tymi możemy płacić (bez prowizji) w niektórych sklepach, pubach i punktach usługowych. Niemniej jednak jeżeli już płacimy kartą, to zawsze warto najpierw spróbować zapłacić jedną z tych kart, a dopiero później użyć karty kredytowej.
Płaskie karty kredytowe w systemie Visa i MC (czyli np. Visa Electron), czyli tzw. karty charge, również są akceptowane przez większość bankomatów. Prowizja od pobranej kwoty jest podobna jak w przypadku Maestro, a przy płaceniu w sklepach czy restauracjach prowizja wynosi od 0 do 1 % od sumy transakcji. Te karty są szerzej akceptowalne w Irlandii niż Maestro.
Z kartami kredytowymi wypukłymi (Visa, MC) oczywiście nie ma żadnego problemu. Akceptowane są wszędzie, również w bankomatach. Z prowizjami od transakcji jest różnie: od 0 do 1 %, przy wypłacie z bankomatu - 2 % od kwoty. Ich dużym plusem jest to, że zapłacimy nimi wszędzie, wypożyczymy na nie samochód (na inne się nie da) i zapłacimy tam, gdzie nie ma elektronicznych terminali pos, tylko ręczne przeciągaczki, np. w wielu domach B&B, hostelach i campingach.Uwaga: Podane prowizje są orientacyjne. Dokładne wartości prowizji znajdują się w warunkach użytkowania danej karty. | |||||||||
| KUCHNIA | |||||||||
|
Śniadanie po irlandzku Przyjeżdżając do Irlandii i nocując w domu B&B nie sposób nie zetknąć się ze tradycyjnym śniadaniem irlandzkim. Oczywiście mamy do wyboru jeszcze kontynentalne, ale komu by tam smakowały tosty z dżemem, kiedy z kuchni gospodyni dochodzą takie miłe zapachy. Warto jeszcze powiedzieć, że w każdym domu dostaniemy praktycznie takie samo śniadanie, nawet tak samo ułożone na talerzu... - 2 x kiełbaska grillowa - 2 x smażone plastry bekonu - 2 x okrągła kaszanka (najczęściej biała i czarna) - jajko sadzone - pieczony pomidor - gorące tosty lub placek ziemniaczany lub sodowy Do tego dochodzi jeszcze kawa lub herbata podawana w dzbankach, sok owocowy lub mleko. Kawa po irlandzku Oto jak przyrządzić kawę po irlandzku: Na początku należy ogrzać kielich. Do ciepłego szkła wlewamy miarkę (30 - 40 ml) irlandzkiej whiskey i dodajemy 2 łyżeczki cukru (najlepiej brązowego). Następnie wlewamy zaparzoną czarną, mocną kawę aż do poziomu ok. 2 cm od górnej krawędzi kielicha. Po dokładnym wymieszaniu składników (do całkowitego rozpuszczenia się cukru) pozostałą przestrzeń w kielichu wypełniamy bitą śmietaną. | |||||||||
| PUBY I CRÁIC | |||||||||
|
Cráic Cráic (czyt. krak) jest irlandzkim wyrażeniem, określającym wspólną zabawę w większym gronie, z muzyką, opowiadaniami, żartami i głośnym śmiechem (ktoś, kto czytał Władcę pierścieni, na pewno przypomni sobie scenę w gospodzie w Bree). A gdzie znaleźć lepsze miejsca na cráic, jak nie w irlandzkich pubach!? Puby Trudno wytłumaczyć, dlaczego tak się dzieje... Być może największą rolę odgrywa tu poczucie tradycji, przejmowanie pubu w spadku z ojca na syna przez wiele pokoleń. Wchodząc do typowego pubu w Irlandii wewnątrz spotykamy na ścianach i półkach stare obrazy i plakaty Guinnessa, stuletnie kufle i mnóstwo rodzinnych pamiątek właściciela. Nawet stolarka pubu potrafi mieć ponad sto lat. A przecież im więcej ludzkiej pracy i serca wkłada się w jakiś przedmiot - tym bardziej emanuje on swoistą energią... Dlatego tak działają na nas dzieła sztuki czy stare samochody. Wracając do pubów - w Irlandii znajdziemy ich tysiące, nawet w najmniejszych wioskach - każdy z niepowtarzalną fasadą zewnętrzną (najczęściej drewnianą) i odmiennym wystrojem wewnątrz, który często ma związek z danym regionem Irlandii. Puby są naprawdę różne - małe i duże, niektóre oferują proste jedzenie (bar food), niektóre tylko alkohole. Niektóre z nich są kilkupiętrowe - na dole jest np. bar, na pierwszym piętrze typowy pub z muzyką irlandzką, a na drugim specjalna salka do koncertów lub dyskoteka dla młodzieży. Część z pubów otwarta jest już od rana, a część działa dopiero od popołudnia. Jedno rzecz jest w nich taka sama: wszędzie znajdziemy dystrybutor Guinnessa i kilku innych ogólnoirlandzkich piw oraz butelki whiskey. Dopiero po godz. 19 - 20 zaczyna się rozkręcać ruch w interesie. Wieczorem w pubach często można spotkać całe rodziny, nawet z małymi dziećmi (to raczej na prowincji, nie w miastach). Wszyscy przychodzą na pintę (ok. 0,6 l) piwa i pogaduszki ze znajomymi. Jeżeli jest to np. piątek lub sobota, i wcześniej rozlepione plakaty zapraszają na tradycyjną muzykę, to znaczy, że zapowiedział się z koncertem miejscowy grajek lub zespół. Często zdarza się, że pobliskie bary są jeszcze otwarte, dlatego po wyjściu z pubu niektórzy kierują się jeszcze do baru na małą przekąskę, a dopiero później wracają do domów. | |||||||||
| OD 4,0% W GÓRĘ | |||||||||
|
Piwo Do XVIII wieku w Irlandii warzono popularne i słabej jakości ale - jasne piwo średniej mocy (5 - 5,5 %). Dopiero od początku XIX wieku zaczęła się prawdziwa era piwa w Irlandii (nie tylko tam zresztą, podobnie było np. w Anglii). Najbardziej znane piwo pochodzące ze Szmaragdowej Wyspy to oczywiście Guinness. Guinnessa spotkamy w każdym pubie na wyspie. Najlepszy moim zdaniem Guinness Original jest piwem typu stout (dawna nazwa to porter), ciemne, gorzkawe, z niesamowicie drobną, kremową gęstą pianą, którą zawdzięcza górnej fermentacji i odpowiednio przygotowanym składnikom. Nie jest jednak podobny do naszych porterów, które są o wiele słodsze. Nalewanie beczkowego Guinnessa (tzw. draught) w pubie odbywa się w dwóch etapach: najpierw nalane zostaje ok. 3/4 szklanki piwa (o temp. 5 - 7 °C), następnie po ok. 2 minutach, po uspokojeniu się piwa (inaczej byłoby więcej piany niż piwa), następuje końcowa dolewka budująca pianę na górze, czasami kończona zarysem koniczynki... Obecnie Guinness jest światowym potentatem jeżeli chodzi o piwo stout. Na pewno przyczyniła się do tego doskonała polityka reklamowa prowadzona jeszcze przed II Wojną Światową (plakaty i plakietki z charakterystycznymi postaciami i hasłami typu Guinness for strenght albo Guinness is good for You). Dziś warzony już nie tylko w Dublinie, ale i w 51 innych browarach na świecie stał się piwem znanym w każdym niemal kraju. Na ile traci na tym jego oryginalność, trudno powiedzieć. Faktem jest jednak, że np. butelkowy Guinness Extra Stout smakuje zupełnie inaczej w Irlandii niż np. w Australii. W pubach spotkamy jeszcze inne znane irlandzkie marki piwa: m.in. bardzo popularne bursztynowe Kilkenny, podobne do niego Smithwick's, całą serię Murphy's (stout, amber i red), tradycyjne ale Caffrey's, kwaskawe Cashel's Cider i wiele innych... Poza tym dostaniemy beczkowe piwa importowane: Carlsberg, Miller's, Heineken, Foster's. Co ciekawe, młodzi Irlandczycy często wolą szklankę jasnego importowanego lagera (mimo wyższej ceny) od tradycyjnej pinty Guinnessa. Ceny piwa w pubach - wyżej. Ten delikatny kremowy likier o niepowtarzalnym smaku i zawartości alkoholu 17 % można spotkać w pubach jako przysmak dla pań (choć nie tylko) podawany z lodem albo składnik drinków. W składzie likieru znajdziemy m.in. irlandzką whiskey, kremową śmietankę, jajka, wanilię, czekoladę, kawę i orzechy. Smak Baileysa jest znany na całym świecie, na jego bazie powstają lody, czekoladki, kawa cappuccino i wiele innych produktów smakołyków, a butelkę Baileys Irish Cream daje się często jako prezent na specjalne okazje. Whiskey Od wielu lat trwa spór między Irlnadczykami a Szkotami o palmę pierszeństwa co do pierwszej butelki whiskey w historii... Bitwę wygrywa chyba Irlandia, ze swoją najstarszą na świecie (udokumentowana produkcja od 1608 roku) destylernią whiskey Old Bushmills (Bushmills, hrabstwo Antrim) oraz z historycznymi zapiskami kościelnymi mówiącymi o produkcji Wody Życia (po irlandzku Uisce Beatha) przez mnichów w klasztorach już od VI wieku. Wiodące marki whiskey (w dużej większości o mocy w okolicach 40 %) spotykane w pubach i supermarketach to: Jameson, Old Bushmills, Tullamore Dew, Midleton, Mitchell, Watt i wiele innych. Warto również wspomnieć o tym, że nazwa whiskey używana jest przez producentów w Irlandii i USA, natomiast whisky w Szkocji i Kanadzie. Różnica w nazwach wywodzi się jeszcze z czasów kolonialnych, kiedy mianem whiskey określano w Anglii i jej prowincjach trunki importowane właśnie z Irlandii, w odróżnieniu od rodzimej whisky ze Szkocji. Właściwie to podam jeden przykład: Kiedy byłem w średniej wielkości markecie w Kilkenny, na stoisku alkoholowym stało ok 25 rodzajów piwa, ok. 15 rodzajów importowanego wina, mniej więcej tyle samo rodzajów whiskey i jedynie 3 różne wódki. Po prostu wódka w Irlandii nie jest popularna jako trunek do bezpośredniego picia. Oczywiście nawet w pubach można spotkać pięćdziesiątki na barze, ale są to jednostkowe przypadki. Wódkę w Irlandii głównie używa się do drinków. Najpopularniejszą wódką na wyspie (dostępną w wielu różnych pojemnościach) jest dość słaba wódka Huzzar (najczęściej spotykana odmiana z czerwoną etykietą ma 37,5 %). | |||||||||